Forum jest aktualnie zamknięte.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
★ Misja Hieronima (cinematic)
#1
Wideo 
[Obrazek: 71Z4BD8jVuL._SY500_.jpg]


Witam, tak jak zapowiedziałem, przygotowałem projekt specjalnie na 12 października.
Łowcy Bestii są jeszcze w robocie - więc w alternatywie przygotowałem cinematic, o rycerzu Hieronimie.

Podczas pogodnego spaceru, w pobliżu swojego domu, do Hieronima przychodzi rycerz, z poselstwem od króla.
Życie naszego protagonisty może wywrócić się o 180 stopni, po ich rozmowie.


Cały cinematic robiłem nieco ponad dwie i pół godziny.  - więc jest to absolutne minimum jakie potrafię zrobić.
Mimo wszystko chcę, abyście to ocenili, według swojego uznania. ;) Zapraszam do obejrzenia / całość trwa około 4 minuty.

Jeśli wkręcę się w to trochę bardziej, to być może w niedalekiej przyszłości przygotuje kolejny, ale już bardziej dopracowany film. 


-------------------------------------------------------------------------------------------

[Obrazek: screen5.PNG]

-------------------------------------------------------------------------------------------

[Obrazek: screen.PNG]

-------------------------------------------------------------------------------------------

[Obrazek: screen2.PNG]
Odpowiedz
#2
Obejrzane.

Popracowałbym nad terenem. W rozmowie Hieronima z Sir Mariuszem (w ogóle Sir Mariusz? Kto to tetował? :D) widać las kończący się na kilku drzewach. A starczyłoby zrobić wzniesienie i zasłonić dalszą część mapy.

Kolejna rzecz dotyczy sceny z Zamkiem. W momencie obracania kamery widać "wnętrze zamku". Lepiej byłoby umiejscowić je w innej części mapy.

Dodałbym też jakąś krótką scene pożegnania z rodziną, bo w sumie to dla idzie dla nich walczyć, ale tak z buta nagle. "Ładny dzień, sie ma co tam, chodź walczyć, nie, no cho, ok" i kolejna scena w mieście. Brakuje małego pomostu pomiędzy nimi.

No i co stało się z Hieronimem w końcówce? Zniknął, schował się, zginął? Nie zarejestrowałem tego.

Teraz wracając do Sir Mariusza to nie przemawiają do mnie polskie imiona w Warcrafcie, ale to taka moja subiektywna opinia.

Cieszy mnie natomiast, że udało Ci się ukończyć to. Chcesz to rozwinąć w jakąś kampanie? W sb pisałeś, że spodobało Ci się robienie cinematiców. Podzielam Twoje zdanie. W sumie to tworząc swoją kampanię w tym spędzam najwięcej czasu. Głównie na dopacowywaniu tła. Przestawianiu kamer i dodatków żeby było elegancko. Jakiegoś ruchu jednostek nie biorących udziału w wątku. W związku z tym zajmuje mi to więcej niż 2,5h ;) Dopracowanie jest jednak czasochłonne, ale warto. Uczy się człowiek wytrwałości :D
Odpowiedz
#3
Powiem ci tak,  raczej nie będę tego już kontynuował, można powiedzieć
że zrobiłem ten cinematic tylko na rozruch, dlatego na końcu historia jest trochę ucięta.
Mógłbym wysłać na forum inną mapę, dużo bardziej dopracowaną, ale też nie o to chodzi by się znowu chwalić.
Bardziej chciałem pokazać, co mogę zrobić w minimalnym, bardzo okrojonym czasie. :D

Co do błędów, fakt - jestem ich świadomy, też uważam że odbiera to trochę realizmu z filmu.
Nie skupiłem sie na terenie, by po prostu jak najwięcej czasu poświęcić samemu filmowi.
Samą mapę testowałem łącznie z 4 razy, sprawdzając tylko, czy kamery są prawidłowo ustawione i czy
rozmowy nie są zbyt krótki. (to chyba najczęstszy błąd, poza kamerami jaki się popełnia)

Cd pomostu między scenkami - wezmę to pod uwage, przy nast produkcji.
Jeśli chodzi o scenę z rodziną - chodziło tu bardziej, by pokazać jakie Hieronim obecnie prowadzi życie,
w formie takiego krótkiego wspomnienia.


Dzięki za ocenę, pomimo, że mapka nie jest jakaś najwyższych lotów. ;P
A ja, w naprawdę niedalekiej przyszłości
rozpiszę sobie scenariusz i przygotuje już poważny cinematic, z dodatkami, przemyślanymi kamerami i scenerią.
Najpewniej będzie on już z łowców bestii. ;) pozdro
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości