Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co sądzę o reforged? (recenzja)
#1
Cześć, chciałbym powiedzieć, co ja osobiście myślę o reforged. 
Dookoła jest sporo hejtu na blizzard, który w mojej opinii jest mocno przesadzony. Wydaje mi się, że gracze sami siebie nakręcają przez co
nie podchodzą racjonalnie do całej sprawy, co pokazują między innymi oceny na metacritic ,

które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistych ocenach produktu, a są bardziej apelem w stronę blizzarda, o przywrócenie starych opcji
lub wykazaniem zniesmaczenia ich zachowaniem wobec graczy.

W grze nie działają stare opcje fakt że jakakolwiek rzecz w menu gry nie działa, nie jest efektem tego, że blizzard
chce uszczuplić grę - a jest bardziej skutkiem tego, że dał sobie po prostu za mało czasu, na jej dokończenie.
Tryby potyczek na przykład, w klasycznej wersji są wyłączone   - jednak skoro blizzard zapowiedział , że będzie można toczyć pojedynki
między graczami posiadającymi odświeżoną wersję, a starą - łatwo dojść do tego, że ten tryb, jak i inne zostaną niebawem dodane, włączone.

Głównym problemem jest więc to, że Blizzard miał za mało czasu na dokończenie tytułu i właśnie to jest powodem całej burzy.


Nie rozumiem tak przesadnego hejtu na blizzard -  nic nie było zatajone, gracze modele zobaczyli na długo, przed premierą,
cały czas można było oglądać grę w wersji beta. Od tego czasu masę błędów zostało naprawionych, a kolejne są na bieżąco naprawiane.
Blizzard chciał dać graczom grę po prostu wcześniej, przed jej finalnym skończeniem, a zamian spotkali się z falą krytyki.
Ja kupując grę wiedziałem, że ten tytuł jest w robocie. 

Nie ma nowych cut scenek -  nie wiem ile może być w tym prawdy, ale uważam, że duży wpływ na ten fakt mogły mieć opinie starych graczy,
którzy nie chcieli tych zmian. Gracze, którzy nie chcieli połączenia terenów z WoWa z Warcraftem. 


  • Co jest na plus: 
  • - Na pewno fenomenalna oprawa graficzna wszystkich modeli
  • - Skrupulatne podejście do wszystkich ikon, tekstur. Nie ma ani jednego elementu wykonanego byle jak
  • - Odświeżone wszystkie mapy i tereny do kampanii
  • - Dubbing w polskiej wersji, który robi robotę i świetnie wpasowuje się w nowy styl
  • https://www.youtube.com/user/Danserkk  (tu możecie posłuchać wszystkich ścieżek)
  • - poprawki edytora + modele z reforged, dostępne nawet, dla osób, które posiadają jedynie podstawkę.
  • - Możliwość przełączenia się na starą wersje, bez zmiany gry (połączenie podstawki i reforged)


  • Co jest na minus: 
  • - Nowy dubbing, w starej wersji gry, w mojej ocenie nie pasuje tak dobrze, jak stary. 
  • Uważam, że gdyby nowe wokale, tworzone pod nowe modele
  • zostawić, w zremasterowanej wersji, a stary w klasycznej, to byłoby idealnie.
  • - Optymalizacja gry
  • - Nowe menu mogłoby działać troszkę płynniej
  • - Brak językowego patcha, w edytorze



Czy uważam że reforged to niewypał? Oczywiście że NIE
Wszystkie modele są odświeżone 
Wszystkie lokacje są odświeżone,
Wszystkie głosy są odświeżone  
Wszystkie czary, animacje są odświeżone - dokładnie tak jak zapowiedzieli
Reforged po prostu nie jest jeszcze gotowym produktem. Tylko tyle, dlaczego osoby które tak bardzo zachwycały się zmianami
jakie zachodzą w grze, teraz tak bardzo ją gnoją?  

Gra nie jest jeszcze skończona, okej i co z tego? I tak jest bardzo dobrze.

Moja ocena zmian, na ten moment to : 72/100  (głównie za brak starych opcji multiplayer)  dziekuję :D  
Czekam na kolejne patche. I ciesze się, że modding w warcrafcie odrodzi się, w zupełnie odświeżonej wersji. Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Ja dodałbym jeszcze customowe kampanie których nie ma a być powinny
Dawid - Jest od niczego
Martinez - Jest do niczego 
Odpowiedz
#3
Spoko, to wszystko świadczy o nie-dokończonym projekcie,
a nie o celowo-zepsutym projekcie
Pamiętam ile błędów było w grudniu, a nie ma, ile było w styczniu a nie ma.

Fakt blizzard sparaliżował rozgrywkę. Może to przez to że zbyt szybko chcieli dać graczom ten tytuł
i nie mieli czasu na dokończenie spraw.
Mogli to w sumie wydać za miesiąc, raczej nikt nie hejtowałby blizzarda, że rfrgd wyszedł skończony, miesiąc póxniej
Odpowiedz
#4
nie grałem więc się wypowiem. 

w 2018 roku grę zapowiedzieli na 2019 więc i tak mieli opóźnienie. ogólnie jakoś dziwne jest to wszystko. w sensie czytając recenzje i oglądając filmy odnoszę trochę wrażenie, że to wszystko zrobili trochę specjalnie. poruszenie w środowisku wytworzyli ogromne. dużo osób mówi o tym jak bardzo susiakową grą jest jest WCIIIR. po co te szumne zapowiedzi przenoszenia kampanii z klasyka na nową wersję skoro nie ma nawet takiej możliwości? nie widzieli jakiego kasztana zrobili? mimo, że trochę pracowali nad nim? przecież remaster StarCrafta wyszedł całkiem spoko. jedyne co musieli zrobić to wstawić nowe modele. ścieżkę dźwiękową też już mieli. po co to było zmieniać?

aż tak bardzo mieli w dupie swoje community? nie spodziewali się wylewu jakiego wszyscy dostaną otrzymując finalny pomysł? wszyscy teraz gadają o Blizzardzie. jeśli o to im chodziło to im się udało. jakby nie patrzeć CDProjekt opóźnił CyberPunka właśnie przez wzgląd na graczy i nikt im tego nie miał za złe. gdyby pany z Blizza wyszli i powiedzieli "sory-resory, ale się nie wyrobimy żeby wydać kompletną grę" nikt by się nie obraził. pamiętam jak Obsidian wyciął część KotOR'a 2 żeby zdążyć z terminem i wydał niekompletną grę i dopiero fanowska modyfikacja "Restored Content" ukazała cały potencjał i złożoność gry.

naprawdę nikt w Blizzardzie nie pomysłał "hola-hola, wydajemy kupę"?
Odpowiedz
#5



Ogólnie - z tego co wywnioskowałem, z pokrętnych tłumaczeń blizzarda - to oni nigdy nie mieli w planach robić ogromnego remastera na jakiego czekali ludzie
W sensie - najpewniej chcieli po prostu podkręcić wizualnie tą grę i tyle

Tak samo jak to zrobili ze starcraftem I
Nowa grafika jest? Jest
Odświeżone cut scenki, no w zasadzie są odświeżone w "jakimś stopniu"
filmy, noo też. Jakość 1080p z bodaj 240p 

cinematic z arthasem i trailer był robiony po prostu pod targi, żeby to jakoś sprzedać. 

No ale.. tak czy inaczej pokazuje to tylko to, że Blizzard traci kontakt ze swoim community, skoro tylko oni nie widzieli w tym nic złego co zrobili.


Odpowiedz
#6
Ja wypowiem się krótko.

Minus:
- Bajkowa grafika
- Dubbing
- Teksty z dialogów
- Brak customowych misji

Plus:
- Okno dialogowe
- Zagospodarowanie ekranu
- Odświeżona misja w Stratholme

Jak na razie to tyle i powiem wam szczerze, że bardziej podoba mi się stary, klasyczny Warcraft 3.
A człowiek pokonał bestię, która wróciła do Królestwa Beliara...
Odpowiedz
#7
Totalnie się nie zgadzam z takimi opiniami i wręcz nie rozumiem takiego toku rozumowania. 


Bajkowa Grafika  -  Warcraft 3 właśnie od zawsze charakteryzował się taką podkoloryzowaną grafiką, więc reforged utrzymuje ją nadal. To właśnie określa Warcrafta
i wyróżnia pośród innych rtsów. To największy atut warcrafta
Moim zdaniem grafika w reforged jest pierwszoligowa i wręcz nie dało się jej zrobić lepiej.

Porównajcie sobie ją, z jakimkolwiek modem graficznym, wykonanym przez fanów. Armies of Azeroth przy tym wygląda bardzo słabo, szaro. 
Nie kupuję tego. Łatwo jest cisnąć reforged po grafice, ale ciężko jest ją zrobić jakkolwiek lepiej.

Widziałem wiele modów i żaden choćby nie umywa się przy reforged. A gdyby znowu wyglądało wszystko tak jak w wowie - co to by była za zmiana?

[Obrazek: 8.jpg]
[Obrazek: maxresdefault.jpg]




Dubbing  -  Tak jak poprzednio, w polskiej wersji jest to OGROMNY plus. Nie wyobrażam sobie, w najmniejszym stopniu aby zostały stare głosy.
Bo po prostu NIE PASUJĄ do modeli.


Właśnie dlatego uważam, że blizzard zmaścił usuwając całkiem stary dubbing - bo w klasycznych modelach powinien zostać.
Sam nowy dubbing pasuje do nowych modeli, lepiej od starych i jest zrobiony profesjonalnie.


Teksty do dialogów -  Fakt,  jest parę znanych tekstów których nie musieli zmieniać, ale poza tym? Żeby uważać to za minus? Zrobili to po prostu inaczej 
i tyle.


Brak customowych misji -  no jak to? Można grać normalnie przecież w customy. Nie trzeba się teraz łączyć na battle net, ponieważ multi i single jest ze sobą połączone. 
Czy to w jakikolwiek sposób przeszkadza? Czy zabiera Ci to jakąś przestrzeń komfortu?

Warcraft opiera się na grach między graczami , więc tego typu krok był kwestią czasu.


----------
Tyle. I nie tylko misja Stratholme jest odświeżona, ale wszystkie misje w mniejszym czy większym stopniu są. 


Serio, coraz częściej mam wrażenie że gracze narzekają na zmiany, jakiekolwiek by one nie były, tylko dlatego
że ktoś postanowił zmienić stare - na nowe. Refroged jest spoko, serio.


Odpowiedz
#8
(15.02.2020, 12:19)Martinez napisał(a): Totalnie się nie zgadzam z takimi opiniami i wręcz nie rozumiem takiego toku rozumowania. 


Bajkowa Grafika  -  Warcraft 3 właśnie od zawsze charakteryzował się taką podkoloryzowaną grafiką, więc reforged utrzymuje ją nadal. To właśnie określa Warcrafta
i wyróżnia pośród innych rtsów. To największy atut warcrafta
Moim zdaniem grafika w reforged jest pierwszoligowa i wręcz nie dało się jej zrobić lepiej.

Porównajcie sobie ją, z jakimkolwiek modem graficznym, wykonanym przez fanów. Armies of Azeroth przy tym wygląda bardzo słabo, szaro. 
Nie kupuję tego. Łatwo jest cisnąć reforged po grafice, ale ciężko jest ją zrobić jakkolwiek lepiej.

Widziałem wiele modów i żaden choćby nie umywa się przy reforged. A gdyby znowu wyglądało wszystko tak jak w wowie - co to by była za zmiana?

[Obrazek: 8.jpg]
[Obrazek: maxresdefault.jpg]




Dubbing  -  Tak jak poprzednio, w polskiej wersji jest to OGROMNY plus. Nie wyobrażam sobie, w najmniejszym stopniu aby zostały stare głosy.
Bo po prostu NIE PASUJĄ do modeli.


Właśnie dlatego uważam, że blizzard zmaścił usuwając całkiem stary dubbing - bo w klasycznych modelach powinien zostać.
Sam nowy dubbing pasuje do nowych modeli, lepiej od starych i jest zrobiony profesjonalnie.


Teksty do dialogów -  Fakt,  jest parę znanych tekstów których nie musieli zmieniać, ale poza tym? Żeby uważać to za minus? Zrobili to po prostu inaczej 
i tyle.


Brak customowych misji -  no jak to? Można grać normalnie przecież w customy. Nie trzeba się teraz łączyć na battle net, ponieważ multi i single jest ze sobą połączone. 
Czy to w jakikolwiek sposób przeszkadza? Czy zabiera Ci to jakąś przestrzeń komfortu?

Warcraft opiera się na grach między graczami , więc tego typu krok był kwestią czasu.


----------
Tyle. I nie tylko misja Stratholme jest odświeżona, ale wszystkie misje w mniejszym czy większym stopniu są. 


Serio, coraz częściej mam wrażenie że gracze narzekają na zmiany, jakiekolwiek by one nie były, tylko dlatego
że ktoś postanowił zmienić stare - na nowe. Refroged jest spoko, serio.

To tak jakbyś kupił czekoladę obsmarowaną gównem na pierwszy rzut oka nie widać, ale jak zaczniesz jeść poczujesz, że coś jest nie tak. Normalny człowiek by poszedł po odszkodowanie i zwrot pieniedzy. Ty w przypadku jak reforgeda zjesz tą czekoladę mimo, że wiesz, że coś jest nie tak bo przecież jest więcej czekolady niż gówna (Masz gdzieś czy to ma bugi, opinie innych i fakty bo wkońcu to marka warcrafta i blizzarda więc jak to reforged zły). Widząc to co piszesz zjadłbyś wszystko co by tobie blizzard podsuną pod nos nawet fekalia. Wszystkie według ciebie wady reforgeda są na plus mimo, że 99% graczy twierdzi inaczej, a to już wygląda jak desperacki fanboizm ratowanie się wszystkim bo wiesz ze twoje kariera jest skonczona.
Odpowiedz
#9
Myślę że za dużo ludzie oczekwiali od reforga i tyle. To nie jest zupełnie nowa gra tylko odświeżona podstawka
Nie wiem, jak się odnieść do tego

Okej, może nie jest to warte 130 złotych - jako gra sama w sobie. ktoś to wydaje tyle pieniędzy zapewne jest przekonany, że wszystko zostanie diametralnie zmienione.
To jest zdecydowanie wygórowana kwota, jak za nieskończony produkt,
ale jeśli chodzi o samo odświeżenie? Nowe postacie, ikony, animacje, czary, to jest naprawdę fajnie 

ja się ciesze z każdej zmiany, jaka zachodzi w warcrafcie,
bo mam na uwadzę to, że jest to klasyczna gra, w którą blizzard nie inwestuje wiele uwagi, z której niewiele mają.
ActiBlizzard ma nowe gry, dlatego mimo wszystko, mimo to że premiera nie wyszła do końca jak powinna, to i tak fajnie że coś się tam dzieje.
Odpowiedz
#10
Może powiem inaczej, gracze po prostu dzielą sie na 2 typy

95% to osoby oszukane 
To osoby, które oczekiwały absolutnej rewolucji i w momencie w którym okazało się, że nie wszystko jest tak, jak być
powinno poczuły się skrzywdzone, i nagle cały reforged jest dla nich zły. 
Nagle wszystkie zmiany na plus, są nie istotne.
Nagle wszystkie modele którymi się zachwycali , oraz wszystko co widzieli w testowych wersjach jest złe.
Nagle bajkowa grafika warcrafta razi w oczy
Nagle portrety są nie takie

i ten 5 % ludzi, którzy oczekiwali po prostu odświeżonego klasyka.  
Gracze którzy po prostu chcieli zobaczyć nowe modele, nowe tekstury, głosy, animacje, spelle.
Bez parcia na warcrafta 4. Bez parcia na to, że to MUSI być nowa gra. 

Mati, zrozum że jeżeli postawiłbyś się w mojej perspektywie to byś myślał podobnie.
Ja nie patrzę na to, jak na nową grę od studia, za 130 złotych. Ja patrzę na to jak na łatkę graficzną, która miała odświeżyć gre, a nie ją "zrobić od nowa" to nadal jest
klasyczny warcraft, tylko w lepszej odsłonie.
W tym trailerze na targach nawet nie było napisów. Być może taki styl narraci cut scenek w ogóle by nie pasował do tej gry?
Nie mówiąc już że musieliby robić setki animacji od nowa.


Nie ma tu mowy o żadnym fanboiowaniu. Przynajmniej ja tego tak nie odbieram. Staram się patrzeć choć trochę racjonalnie na to wszystko
podczas gdy inni rzucają mięsem. Ta gra już jest, taka jaka jest i trzeba z tym żyć.  Nie będę rezygnował ze swoich modów ani robił żadnych szopek ze zwracaniem gry
dlatego że blizzard podjął taką a nie inną decyzje


Odpowiedz
#11
(16.02.2020, 18:58)Martinez napisał(a): Myślę że za dużo ludzie oczekwiali od reforga i tyle.

Ludzie nie chcieli reforged tylko WC 4, a jak już to tylko graficzne zmiany jak w SC1 remastered. A co blizzard dał? Odsiweżoną, pobugowaną, uciętą wersję. Już nie mówiąc o tym, że classic też dostał rykoszetem.
Odpowiedz
#12
[Obrazek: aY8lc8I.png]



nie moge z tego wykresu  :'D


Odpowiedz
#13
Sprawa jest banalnie prosta:

Reforged to zbugowana gra, ale to jedyne co mamy
Chodzmi o to, że albo się obrażasz i przestajesz modować, albo modujesz / grasz na tym co masz

gracze już wykazali swoje niezadowolenie, blizzard przyjął to do wiadomości i będzie poprawiać grę.
Spieprzyli sobie wizerunek na własne życzenie, wiedzieli jakie są konsekwencje. i tyle

 Nie chcesz reforga? Spoko , nie kupuj, nie graj.
Ale są ludzie którzy chcą modować, nawet jeśli gra jest pełna bugów. I na tym się kończy
---

Reforged i zmiany przerosły Blizzarda, sami wpadli w swoją pułapkę wyidealizowanej gry z której potem nie mieli zamiaru się wywiązywać.
Nie musieli tego robić - mogli zapowiedzieć łatkę graficzną ale chcieli się nahapać kasy. No bo nikt by nie kupił skórki graficznej za 30 euro, musieli 
dopchać tych dodatków w zapowiedzi..
Jedni modują dalej i czekają na zmiany
Inni olewają grę
I tyle.
Odpowiedz
  


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości